W naszej katechezie o rodzinie czerpiemy dzisiaj bezpośrednią inspirację z epizodu opowiedzianego przez ewangelistę Łukasza, którego właśnie wysłuchaliśmy (por. Łk 7,11, 15-XNUMX). Jest to bardzo poruszająca scena, która ukazuje nam współczucie Jezusa dla cierpiących – w tym przypadku wdowy, która straciła jedynego syna – ale także ukazuje nam władzę Jezusa nad śmiercią. Śmierć jest doświadczeniem, które dotyka wszystkie rodziny, bez wyjątku. To część życia; jednak gdy dotyka uczuć rodzinnych, śmierć nigdy nie wydaje nam się czymś naturalnym. Dla rodziców przeżycie dzieci jest czymś szczególnie bolesnym, co stoi w sprzeczności z elementarną naturą relacji, które nadają sens samej rodzinie. Utrata syna lub córki to tak, jakby czas się zatrzymał: otwiera się przepaść, która pochłania przeszłość i przyszłość.

„Nowy krok” na rzecz „zróżnicowanego towarzyszenia” rodzinom, zwłaszcza zranionym i kruchym, poprzez „roztropne i miłosierne rozeznanie” oraz „umiejętność konkretnego uchwycenia różnorodności indywidualnych sytuacji”. Jest to Instrumentum laboris XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów, niedawno upublicznione. Tekst jest wynikiem „Relatio Synodi” – którego duża część została potwierdzona – i zawiera 99 odpowiedzi na „Lineamenta”, a także 359 uwag „nadesłanych swobodnie przez diecezje i parafie, stowarzyszenia kościelne i spontaniczne grupy wiernych, ruchów i organizacji obywatelskich, licznych rodzin i indywidualnych wiernych” – wyjaśnił kardynał Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny Synodu Biskupów, prezentując dokument dziennikarzom. „Dla Kościoła chodzi o to, aby wyjść od konkretnych sytuacji współczesnych rodzin, w których wszystkie potrzebują miłosierdzia, zaczynając od tych, którzy najbardziej cierpią” – czytamy w tekście podzielonym na trzy części: wsłuchiwanie się w wyzwania twarzą w twarz z rodziną, rozeznanie swojego powołania, refleksję nad swoją misją.

«Stworzenia tego świata nie mogą być uważane za własność bez właściciela: «Są Twoje, Panie, miłośniku życia» (Mdr 11,26). Prowadzi to do przekonania – pisał Papież Franciszek w encyklice „Laudato si'” – że będąc stworzeni przez tego samego Ojca, wszyscy, istoty we wszechświecie, są zjednoczeni niewidzialnymi więzami i tworzą coś w rodzaju rodziny uniwersalnej, wzniosłej komunii, która skłania nas do świętego, pełnego miłości i pokornego szacunku”.
Ten „pokorny szacunek” był wpisany w DNA świętości Ks. Guanelli; dla niego wszystko było święte: od ludzi po ten „pokój bez ścian”, którym jest nasz świat. Nic na tym świecie nie jest nam obojętne, a dla Don Guanelli wszystko było ciekawe i godne uwagi. Papież Franciszek mówi: «Cały wszechświat materialny jest językiem miłości Boga, Jego bezgranicznej miłości do nas. Gleba, woda, góry, wszystko jest pieszczotą Boga.